Awans – i co dalej?

Awans cieszy każdego! Zwłaszcza ten długo oczekiwany. Wiąże się z prestiżem, władzą, lepszą pensją, nowymi wyzwaniami.  To tylko jedna strona medalu. Jak jednak odnaleźć się w nowej sytuacji, gdy z kolegi stajemy się w jednej chwili szefem? Po wielu dyskusjach i wymianach opinii mamy kilka cennych rad dla osób, które znalazły się w takiej sytuacji. Podstawowa rada jaką mamy to zmiana relacji. Niestety, ale dotychczasowe koleżeńskie relacje zamienić należy na bardziej formalne i służbowe. W nowych relacjach jasno określ kto jest szefem, a kto podwładnym. Zwłaszcza w obecności innych pracowników firmy. Pozwoli Ci to uniknąć zarzutów o faworyzowanie niektórych podwładnych ze względu na wcześniejsze relacje. Dodatkowo jako kierownik powinieneś budzić szacunek i respekt. Warto pamiętać, że awans na stanowisko kierownicze to nie wybór pomiędzy przyjaźnią, a rozwojem zawodowym. Choć wielu tak uważa i popełnia błąd zrywając dotychczasowe stosunki z kolegami z pracy. A wystarczy jedna prosta zasada – rozgraniczenie sfery prywatnej od zawodowej. Poza pracą możesz mieć układ przyjacielski wyjechać razem z kolegą i jego rodziną na wczasy z dziećmi. W pracy zachowujcie układ formalny, zgodnie ze standardami. Awans z pracownika na kierownika to zmiana nie tylko relacji w pracy, ale również naszego podejścia do niej. Bezwzględnie nie wolno Ci już narzekać na swoją pracę i żalić się innym. Jako kierownik stracisz autorytet i zdolności przywódcze w oczach zespołu. Badania wskazują, że najczęściej narzekamy w pracy na obowiązki oraz szefa. Pogódź się z tym. Szkoda czasu na złudzenia, że tym razem będzie inaczej. Po otrzymaniu awansu zdecyduj się na krótki urlop –  weekend w górach – i przemyśl sobie wszystko zanim podejmiesz odpowiednie kroki.